UZDRAWJASIE MYŚLE powiekitwoje
K人ROLE  
  Strona startowa
  OKULTYZM
  => HYALINE $?
  => androidy
  => dojżałem !??
  tam i tu ?
  Eugenika !???
  MANA
  RAYANADENE
  STRZYGA*Z3GA
  Hundun
kopiuj MIŁOIŚĆ powiekitwoje@o2.pl ;) POZDRAWJASIE pozdrawjam wybawjam omawjam rozmawjam 人人人
Dzisiaj stronę odwiedziło już 23 67 1 odwiedzającyW JA RA
androidy

Labirynt Duszy Lektor PL

żywa woda
woda życia
czysta woda
zdrowa woda
woda uzdrawja
woda leczy
woda oczyszcza
zdrowa woda
życie wieczne

W JA RA - YESTEŚ  ŚWIATLEM   SAM  W  SOBIE  TWOJE WNĘTRZE  JEST  DOMEM  SŁOŃCA DOMEM  MIŁOŚCI  PRAWDY


                           Nie reklama To  OSTŻERZENIA  ROZ PACZ
Do diabła z cholerą - miał stwierdzić zrezygnowany brytyjski chemik Ernest Hanbury Hankin, usiłujący w drugiej połowie XIX wieku zwalczać to schorzenie w Indiach. W 1896 r. osłupiały stwierdził, że Hindusi pijący nie przegotowaną wodę ze świętej rzeki Ganges nie chorują na cholerę. Potem mikrobiolodzy udowodnili, że w wodzie znajdował się specyficzny wirus. Okazało się, że dobroczynne wirusy są powszechne w środowisku i stosunkowo łatwo je wyhodować. Uzyskiwano je na początku ze zwykłych ścieków! Francuz Félix d'Herelle wymyślił dla nich nazwę - bakteriofagi (czyli pożeracze bakterii) i pierwszy w 1915 r. zastosował je w leczeniu chorych na czerwonkę. Jego pacjenci wyzdrowieli w ciągu jednej nocy!
R


Odkryciem zainteresowały się firmy farmaceutyczne i wkrótce na rynku pojawiły się komercyjne preparaty bakteriofagowe. Można je było połykać, wstrzykiwać, smarować nimi skórę albo robić z nich lewatywy. Wszystkie te środki trafiły jednak do lamusa w erze antybiotyków. Bakteriobójczymi wirusami, "żywymi antybiotykami", ponownie zainteresowano się dopiero współcześnie, gdy naukowcy gorączkowo poszukują alternatywy dla antybiotyków. Te leki, choć pozwoliły odnieść spektakularne zwycięstwo w walce z bakteriami, stają się coraz mniej skuteczne.

Lawina zarazków
Odkryta w 1928 r. penicylina okazała się skutecznym lekiem przeciw zakażeniom bakteryjnym, ale wkrotce wyszło na jaw, że bakterie uodporniają się na działanie antybiotyków. A ponieważ te środki stosowano na wielką skalę - często niepotrzebnie - lekarze niechcący "wypromowali" odmiany bakterii, z którymi dziś radzą sobie tylko antybiotyki ostatniej szansy, takie jak wankomycyna czy kolistyna. Co gorsza, w ostatnich 35 latach wprowadzono do użytku tylko jeden preparat nowej generacji!
- Polscy lekarze coraz częściej nie mają czym leczyć chorych z ciężkimi infekcjami, bo w naszym kraju gwałtownie przybywa szczepów superbakterii opornych na leki - mówi dr Paweł Grzesiowski z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego. Te infekcje zabijają rocznie 30 tys. Polaków, mimo że szpitale wydają na antybiotyki 20-30 proc. pieniędzy przeznaczonych na zakup leków. Dla wielu antybiotyków odsetek mikrobów opornych na leczenie zbliża się do krytycznego poziomu 25 proc. - Po przekroczeniu tej granicy antybiotykooporność narasta lawinowo. Dzieje się tak, ponieważ geny oporności zaczynają wtedy wchodzić na stałe w skład genomu mikrobów i następne pokolenia składa się z samych superbakterii - tłumaczy Grzesiowski. Co gorsza, takie bakterie często "przekazują sobie" geny oporności nie na jeden, ale na kilka leków.
Skuteczniejsze od antybiotyków mogą się okazać bakteriofagi. Wirusy te przyczepiają się do bakterii i wstrzykują do nich DNA albo RNA. Ofiara zostaje zmuszona do produkcji nowych wirusów, które rozrywają ją, by się uwolnić. "Bakteriofagi atakują tylko konkretne odmiany bakterii - każdy mikrob ma wirusa, który go zwalcza" - mówi prof. Vincent Fischetti z Rockefeller University w Nowym Jorku. Dzięki temu wirusy można stosować jako lek "inteligentny", zabijający tylko mikroby chorobotwórcze.
                                                              Autor: Jan Stradowski

           
Ludzi zabijają dwie nowe odmiany ptasiej grypy

               Przeklęte DNA
Złożona z 17 tys. wysp Indonezja jest idealnym inkubatorem dla wirusa ptasiej grypy. Władze twierdzą, że nie są w stanie zmusić hodowców drobiu do wybijania zainfekowanych stad, ponieważ nie mają pieniędzy na odszkodowania. Świadomość zagrożenia wśród Indonezyjczyków jest niemal zerowa. Rodziny chorych nie stosowały żadnych środków ostrożności, choć lekarze tłumaczyli im konieczność zakładania masek chirurgicznych czy częstego mycia rąk. Niektórzy pacjenci odmawiali przyjmowania leków, a nawet uciekali ze szpitali. "Nad tą rodziną musiało ciążyć jakieś przekleństwo. No bo dlaczego tylko oni zachorowali? I to tylko ci z tej samej krwi?" - pyta 37-letnia Sembining, mieszkająca niedaleko domów siedmiu ofiar wirusa H5N1.
Przekleństwem, jak przypuszczają uczeni, mogą być geny. Praktycznie we wszystkich "rodzinnych" ogniskach choroby wirus przenosił się między rodzeństwem albo między rodzicami i dziećmi, ale nigdy między małżonkami. Niewykluczone, że część z nas jest odporna na H5N1, który atakuje ludzkość od tysiącleci. Nie byłby to zresztą precedens - 10 proc. Europejczyków jest nosicielami mutacji CCR5, dającej niemal całkowitą ochronę przed AIDS. Jeśli uczonym uda się znaleźć geny chroniące przed infekcją H5N1, możliwe będzie opracowanie nowych sposobów niszczenia wirusa.



Dzwon Zygmunt to najsłynniejszy i do niedawna największy polski dzwon, znajdujący się na Wieży Zygmuntowskiej w północnej części katedry wawelskiej. Został ufundowany przez Zygmunta I Starego. Dzwon wykonał w krakowskiej ludwisarni ludwisarz Hans Beham z Norymbergi w 1520 roku, a umieszczenie na wieży miało miejsce 9 lipca 1521 roku. 4 dni później, 13 lipca 1521 Kraków po ra








W J人 R人  
  nie nie niewien niewiem nie niewiem
Y A M


 -SSS-

ZD ROWIE JON SE
^ UZDRAWIJAM ^

S PROGAM OS

UZDRAWJASIE

zdrowie radosne

UMYSŁ_CZYSTY
maurii session









zobacz niżej farmacja zabija reklama + głupie gry
 
Reklama  
   
w J人 RE  
  ASE

E N E R G Y ^*^*^ P L T F O R M

    UMYSŁ  CZYSTY WIEDZA 
PROSTA  INTUICJA  DeRWISZ  SE


  masarz maurii session






 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=


   poetas   dzejnieks   કવયિત્રી   कवि   básnik   pesnik   şair   شاعر    költő   file   詩人   პოეტი  ಕವಿ